Kolory i kształty (Colours and shapes)

Dziś chciałabym podzielić się z Wami kolejną grą typu „I have… Who has…?”. Postanowiłam w niej połączyć temat kształtów z tematem kolorów. Uczniowie mają więc za zadanie nie tylko nazwać kształt, ale dodać też nazwę koloru.

shapes and colours peekaboo

Tradycyjnie wszystkie karty drukujemy w pomniejszeniu (cztery kartki z pliku na jednej kartce A4) i podklejamy od spodu kolorową kartką, aby obrazki nie prześwitywały.

Karty dzielimy pomiędzy graczy, którzy na zmianę wykładają karty zgodnie z pytaniem wyczytanym z poprzedniej karty. Oczywiście wygrywa osoba, która pierwsza pozbędzie się swoich kart 🙂 .

Karty do gry znajdziecie TU.

Kolory (Colours)

Nazwy kolorów to jedne z pierwszych słówek, które dzieci poznają w języku obcym. Zaczynając lekcję z nową grupą możemy spodziewać się, że większość nazw kolorów będzie im znana. Oczywiście na początku uczniowie znają tylko nazwy podstawowych kolorów, później dochodzą te mniej znane, jak szarybrązowy. Niektórym myli się zielony z szarym, inni źle wymawiają pomarańczowy 🙂 . Aby przećwiczyć to zagadnienie najczęściej pokazujemy uczniom flashcardy i prosimy o podanie angielskiej nazwy koloru; prosimy, by uczniowie dotknęli czegoś co znajduje się w klasie i jest danego koloru, lub też rozkładamy na ziemi różnokolorowe karty i prosimy, by uczniowie jak najszybciej dobiegli do karty w danym kolorze.

Aby trochę uatrakcyjnić te powtórki łowiłam już z uczniami kolorowe rybki wędką z magnesem, „pacaliśmy” packą na muchy flashcardy przedstawiające kolory, itp. itd. I chociaż zabawy te cieszyły się dużym powodzeniem, wszystko to jednak już było… 😦

Postanowiłam więc przygotować prostą grę, która, mam nadzieję, będzie dla moich uczniów  kolejnym urozmaiceniem tego tematu. Myślę, że występujący w grze element rywalizacji pozwoli uczniom nie zauważyć, że jej celem jest powtórzenie nazw kolorów i poprawnej ich wymowy  :).

Gra składa się z 33 kart. Za jej pomocą możemy przećwiczyć/powtórzyć nazwy 11 kolorów  (yellow, red, orange, blue, green, pink, purple, black, white, grey, brown). Na każdej z kart znajdują się trzy koła – każde w innym kolorze.

Drukujemy dwa zestawy kart: jeden dla nas  (do wywoływania kart) i jeden dla uczniów. Karty dla uczniów rozkładamy na podłodze/stoliku a zestaw „nauczycielski” trzymamy w dłoniach. Wybieramy z naszego zestawu jedną kartę, której nie pokazujemy uczniom. Powoli odczytujemy nazwy trzech kolorów, np. yellow – blue – green. Zadaniem uczniów jest odnaleźć kartę, na której kolory zostały przedstawione właśnie w tej kolejności. Kto pierwszy, ten lepszy! Uczeń, który pierwszy znajdzie właściwą kartę, zachowuje ją. Aby sprawdzić, czy uczeń poprawnie wytypował kartę, porównujemy ją z tą, którą trzymamy w dłoniach. Jeśli to nie ta karta, oczywiście nie pokazujemy swojej karty uczniom, lecz zachęcamy ich do dalszego szukania. Całą grę wygrywa ten uczeń, któremu uda się zebrać jak najwięcej kart.

Karty zaprojektowałam w ten sposób, że każdy z 11 kolorów jest przedstawiony jako pierwszy na 3 kartach. Słysząc więc nazwę pierwszego koloru uczniowie muszą tak naprawdę wyszukać trzy karty rozpoczynające się od tego koloru i spośród nich wybrać tę kartę, w której dwa kolejne zgadzają się z tymi, które wyczytał nauczyciel.

Na każdej z kart znajduje się strzałka, która pokazuje nam w którym kierunku odczytujemy kolory na kartach:

Pliki z kartami do gry znajdują się tu.

Należy drukować je w pomniejszeniu (kilka kart na jednej stronie), aby uzyskać karty takiej wielkości, jaka będzie dla nas odpowiednia (w zależności od tego, czy planujemy rozkładać je na podłodze w klasie, czy na stoliku).

Pamiętajcie, by wydrukować dwa zestawy: jeden dla nas i jeden dla uczniów  :). Jeśli wydrukujemy tylko jeden zestaw i będziemy próbowali odczytywać kolory z karty leżącej na podłodze, uczniowie mogą zauważyć, na którą kartę patrzymy. Możemy też po prostu zapomnieć, jakie kolory wymieniliśmy, a trzymając wybraną kartę w dłoniach możemy z łatwością powtórzyć kolory, gdyby zaszła taka potrzeba. Łatwiej też porównać z uczniem, czy karta, którą wytypował to ta, którą my wybraliśmy.

Mam nadzieję, że gra spodoba się Wam i Waszym uczniom  🙂 .

Dajcie znać – będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawicie komentarz  🙂 .

UWAGA: Zgodnie z Waszymi sugestiami zmieniłam tło w kartach do gry, aby nie robić dzieciom kolorystycznego zawrotu głowy  🙂 .

Nowe karty – z białym tłem – dostępne są TUTAJ. Pamiętajcie tylko, by w opcjach drukowania zaznaczyć „drukuj krawędzie strony”, aby było widać krawędzie kart i łatwiej było wycinać.

 

 

Gra „Colour Match” Orchard Toys – materiały dodatkowe

Od wczoraj i ja mam swoją wymarzoną grę „Colour Match” Orchard Toys 🙂.

Więcej o grze i pomysłach, jak z nią pracować, znajdziecie u Marysi z Head Full of Ideas, w tym poście.

Ja skupiłam się na przygotowaniu materiałów, które mogłabym użyć do wprowadzenia lub przećwiczenia słownictwa pojawiającego się w grze. W przyszłym roku na pewno będę często z niej korzystać, więc od razu przygotowałam sporą porcję materiałów.

Przygotowałam więc:

– serię flashcardów przedstawiających wszystkie obrazki z gry, z napisami (po trzy z każdego koloru, plus trzy wielokolorowe, w sumie: 36):

APPLE_fl

– serię flashcardów bez napisów (tu oczywiście też 36):

APPLE_fl_

– karty do gry w BINGO przygotowane w fajnym (niestety dostępnym tylko w opcji płatnej) programie na stronie Twinkl (sześć różnych kart, nauczyciel może je też pociąć i użyć do „wywoływania” konkretnych obrazków):

bingo colour match

– dwie plansze do gry, która najbardziej mi się podoba, chociaż sam pomysł na grę nie jest mój, ale widziałam go kiedyś w podręczniku I Spy Oxford University Press, którego już nikt w szkołach chyba nie używa 😦 , a który był rewelacyjny:

Colour Match - game - card A.

Colour Match - game - card B.

A teraz krótko o tym, jak zagrać w grę…

Karty do gry są dwie, ponieważ gramy w nią parami.

Plansze muszą być zalaminowane, jeśli chcemy ich używać wielokrotnie, ponieważ możemy na nich albo pisać, albo zaznaczać np. żetonami.

Każda osoba dostaje obie karty: na jednej zaznacza wybrane przez siebie obrazki, druga to karta „przeciwnika”, na której zaznacza jego odpowiedzi (tak jak w grze w statki).

Każda osoba na swojej karcie zaznacza sześć obrazków, z tym, że obrazki muszą ze sobą graniczyć, czyli otaczamy jedną pętlą 6 obrazków, np. tak:

Colour Match - game - card A. - Kopia

albo tak:

Colour Match - game - card A. - Kopia2

… albo jeszcze jakoś inaczej…

Można też wybór zaznaczyć jakimiś rzetonami, monetami, kamyczkami, itp.

Teraz zadaniem uczniów jest na zmianę zadawać sobie pytania:

np.

A: Have you got a spider?

B: Yes, I have. (No, I haven’t.)

Uczniowie starają się w ten sposób odgadnąć, jakie obrazki obejmuje „pętla” przeciwnika.

Na planszy zaznaczamy sobie oczywiście „trafienia” i „pudła” 🙂 .

Mam nadzieję, że gra spodoba się Wam i Waszym uczniom.

Wszystkie materiały dostępne są tradycyjnie tu.

A może macie jeszcze jakieś inne pomysły związane z grą „Colour Match”? Dajcie znać…

Kolorowa łączka, czyli jeszcze jeden pomysł na zabawę z kolorami…

Jakiś czas temu odkryłam na blogu Relentlessly Fun, Deceptively Educational rewelacyjny pomysł na zabawę z alfabetem z wykorzystaniem magnesów.

Postanowiłam wykorzystać ten pomysł do powtórzenia nazw kolorów. Stworzyłam więc łączkę z kolorowymi kwiatkami

colours_flowers.

i motylki: w wersji dla dziewczynki – różowy, a w wersji dla chłopca – niebieski :).

pionek_girlpionek_boy

Po zalaminowaniu łączki i motylków wycięłam je, a pod spód motylków przykleiłam małe magnesy (zestaw małych okrągłych magnesów kupiłam jakiś miesiąc temu w Tigerze).

Teraz po położeniu motylka na łączce i poruszając innym magnesem pod spodem łączki, uczeń może przesuwać motylka z kwiatka na kwiatek. Ja mówię na jakiego koloru kwiatek motylek ma przelecieć, a uczeń umieszcza tam motylka. Wygląda to naprawdę „magicznie”, ponieważ wygląda jakby motylek przemieszczał się sam :). Jako ten drugi magnes wykorzystałam strzałkę od magnetycznej tablicy mojej córki 🙂 – naprawdę wygodnie się ją trzyma i magnes jest naprawdę bardzo mocny.

A jeśli ktoś woli łączkę bardziej zamieszkałą, to stworzyłam jeszcze wersję z innymi robaczkami… 🙂

colours_flowers_bugs.

Wszystkie pliki znajdziecie tu.

Miłej zabawy! 😀

Zróbmy pranie czyli powtórka kolorów :)

Blog Mimowa poznałam dzięki konkursowi Marysi z Head Full of Ideas i zamieszczonym we wpisie z wynikami zdjęciom zwyciężczyni konkursu – Sylwii, która wykorzystuje właśnie pomoce znajdujące się na blogu Mimowa. Strasznie spodobały mi się te zabawy logopedyczne i zastanawiałam się, jak można je wykorzystać na lekcjach angielskiego.

Szczególnie spodobało mi się ćwiczenie z pralkami, pomysłu Pani Magdaleny Warczak, ale niestety – jak zapewne wiecie – w angielskim nie ma „ż” ani „rz”.

Postanowiłam więc pralki wykorzystać do powtórzenia nazw kolorów.

Przygotowałam więc kolorowe koszulki, które po wydrukowaniu trzeba zalaminować i powycinać.

T-shirts

Drukując pralkę z bloga Mimowa, wyciełam środek z napisem „ż/rz” i po zalaminowaniu wygląda to bardzo fajnie, bo dzięki temu pralka ma przezroczystą „szybkę” jak prawdziwa :).

Nauczyciel może teraz po prostu wywoływać konkretne kolory a uczniowie mają za zadanie wrzucić koszulkę w danym kolorze do pralki. Oczywiście front pralki trzeba przykleić do jakiegoś małego pudełeczka, do którego koszulki mogłyby wpadać. Pomysł prosty, a myślę, że bardzo spodoba się dzieciom…

Mam jeszcze kilka pomysłów jak dostosować znajdujące się na blogu materiały, aby można było wykorzystać je na lekcjach angielskiego, więc pewnie kolejne takie wpisy pojawią się niedługo…

Kolory / Colours

Pierwszy wpis powinien być kolorowy… 🙂

A jakie zwierzę najbardziej nadaje się do powtórki nazw kolorów? Oczywiście kameleon!

Do przygotowania kart zainspirowała mnie książeczka Erica Carle’a pt. The Mixed-Up Chameleon.

Sama niestety książki nie posiadam, ale można posłuchać jej np. tutaj.

Do powtórki lub też wprowadzenia nazw kolorów przygotowałam:

karty obrazkowe z nazwami kolorów wg szablonu dostępnego w rewelacyjnym tutorialu Marysi z Head Full of Ideas:

orange_b

karty obrazkowe bez nazw kolorów:

orange_a

– małe karty do zabawy w memo z wykorzystaniem szablonu z kolejnego tutorialu Marysi (trzeba oczywiście wydrukować każdą po dwa razy i pamiętać o podklejeniu kart od drugiej strony kartką w ciemniejszym kolorze, by kameleony nie prześwitywały i uczniowie nie podglądali 🙂 ):

colours_chameleon_memo1

Ewentualnie zamiast drukowania kart z kolorami po razy dwa, można zamiast drugiej takiej samej karty wydrukować karty z nazwami kolorów (zadaniem uczniów będzie wtedy odnalezienie pary: kameleona w odpowiednim kolorze i nazwy koloru):

colours_chameleon_memo 1_words_colour

lub ewentualnie w wersji trudniejszej karty z nazwami kolorów w kolorze czarnym (uczniowie będą wtedy mogli poćwiczyć czytanie nazw kolorów i rozpoznawanie ich zamiast odgadywania napisów po kolorze):

colours_chameleon_memo 1_words_black

Wszystkie materiały dostępne są tu.

Mam nadzieję, że zamieszczone przeze mnie materiały przydadzą się nie tylko mnie i że ułatwią komuś pracę. Ja sama bardzo dużo fajnych materiałów i pomysłów na lekcję zaczerpnęłam z Internetu. Byłam wtedy wdzięczna autorkom za to, że podzieliły się m.in. ze mną tym, co stworzyły i co zapewne zajęło im sporo czasu.

Dziękuję przede wszystkim Marysi z Head Full of Ideas, dzięki której nauczyłam się tworzyć karty przy użyciu PicMonkey (rewelacyjne tutoriale są tu) i której materiały wielokrotnie wykorzystywałam na swoich zajęciach. Dzięki Marysi poznałam też książki m.in. Erica Carle’a, wspaniałe Super Simple Songs (które często po zajęciach nucę) oraz wiele innych fajnych rzeczy… I pomyśleć, że na Jej bloga trafiłam przypadkiem, sama już nie pamiętam nawet jak…

Podziękowania należą się również dziewczynom z innych blogów, które również były dla mnie niejednokrotnie inspiracją:

www.english-nook.blogspot.com

www.hummingbirdels.blogspot.com

www.agatarybus.pl

www.extrovertic4kids.blogspot.com

www.hangielski.blogspot.com

www.waytomasterenglish.blogspot.com

Jeszcze raz dziękuję! I czas się odwdzięczyć! 🙂

D.