ORGANIZACJA PRACY: planer dla nauczyciela

Bardzo nie lubię kalendarzy dla nauczycieli, ponieważ nigdy nie ma w nich miejsca na to, co faktycznie chciałabym w nich zapisać. Uważam, że powinno być w nich miejsce na zapisanie tematu lekcji oraz tego, co na zajęciach udało mi się zrealizować oraz oczywiście na zanotowanie pracy domowej, czy przypominajki, że „obiecałam” uczniom kartkówkę… 🙂

Postanowiłam więc sama zaprojektować swój planer, który będę drukować sobie na każdy tydzień.

W tym roku uczyć będę klasy pierwsze, które mają dwie lekcje angielskiego tygodniowo i klasy czwarte, piąte i szóste, które mają po trzy lekcje w tygodniu.

Przygotowałam więc dwie wersje planera: dla klas pierwszych z miejscem na dwie lekcje i dla klas starszych z miejscem na trzy lekcje.

Dla każdej lekcji jest miejsce na wpisanie:

  • daty i tematu,
  • materiału zrealizowanego na lekcji z podręcznika i z zeszytu ćwiczeń,
  • zadanej pracy domowej (tu też są dwie kolumny, więc możemy zaznaczyć, czy praca domowa jest z podręcznika czy z ćwiczeniówki)
  • przewidziałam też miejsce na wpisanie, której klasy notatki dotyczą (ten mały, okrągły „krakersik” po środku strony) i ewentualnie ważne notatki czy informacje dotyczące danej lekcji (miejsce koło „wykrzyknika”):

planer1

Druga strona jest cała (w wersji dla klas młodszych) lub w połowie (w wersji dla klas starszych) przeznaczona na dodatkowe notatki: nowe pomysły, informacje, o których musimy pamiętać, czy rzeczy, które musimy zrobić…

Wersja dla klas młodszych:

planer2

Wersja dla klas starszych:

planer3

Jeśli i Wam przydałyby się takie planery, pliki dostępne są tu.

ORGANIZACJA PRACY: plusy i minusy…

Wróciłam z urlopu i od razu zabrałam się do pracy. Podczas urlopu wpadłam na kilka pomysłów i teraz muszę je szybko zrealizować, aby zdążyć przed początkiem roku szkolnego… 🙂

Postanowiłam ulepszyć nieco moje metody pracy, aby mnie pracowało się łatwiej i jednocześnie by były one atrakcyjniejsze dla uczniów.

Na pierwszy ogień poszedł system nagród i kar 🙂 …

U mnie w szkole uczniowie mogą na lekcji zdobywać plusy za aktywność i minusy za brak przygotowania do lekcji. Do tej pory stawiałam po prostu plusy i minusy w dzienniku i za każde 5 plusów uczeń otrzymywał piątkę, a za 5 minusów ocenę niedostateczną. U koleżanki podpatrzyłam inny sposób: uczniowie sami zapisywali plusy i minusy na końcu zeszytu (nauczycielka tylko je podpisywała, żeby uczniowie ich nie podrabiali 🙂 ), a gdy uzbierali pięć, nauczycielka wpisywała odpowiednią ocenę do dziennika.

Długo myślałam jak to uatrakcyjnić i wymyśliłam… 🙂

W wakacje kupiłam pieczątki „LIKE” i „DISLIKE” i postanowiłam używać ich właśnie jako „plusa” i „minusa”.

Na początku myślałam, żeby po prostu stawiać je na końcu zeszytu każdego z uczniów, w tabelce podzielonej na dwie kolumny: w jednej plusy a w drugiej minusy. A potem wpadłam na lepszy pomysł… 🙂

Zamiast zwykłej tabelki, każdy z uczniów otrzyma ode mnie „łapki” do zbierania plusów i minusów, które wklei na końcu zeszytu. Każdy „plus” lub „minus” będzie opatrzony datą i odpowiednią pieczątką… Po zebraniu kompletu pięciu „plusów” lub „minusów” uczniowie otrzymają ocenę do dziennika, ja podpiszę się pod „łapką”, co będzie oznaczało, że ocena została wpisana do dziennika a uczniowie otrzymają kolejne puste następne łapki do dalszego zbierania…

aktywnosc_ocena_5 nieprzygotowanie_ocena_1

Jeśli podoba Wam się ten system i chcielibyście go u siebie zastosować, wystarczy kliknąć w obrazki i je zapisać.

A może Wy macie jakieś ciekawe pomysły na „plusy” i „minusy”?

Chętnie poczytam o Waszych pomysłach w komentarzach… 🙂

……

A właściwie, to czy „łapka” z minusami nie wyglądałaby lepiej w kolorze czerwonym, skoro pieczątka „DISLIKE” jest czerwona? 🙂

ocena_ 1_red

 

A dla wszystkich, którzy woleliby wersję z trzema minusami zamiast pięciu, oto i ona:

ocena_ 1_3minusy

EDIT: A ponieważ w niektórych szkołach dzieci zbierają po 6 plusów i po 6 minusów, zamieszczam i taką wersję: